... witam Was cieplutko (a jakże) z bardzo pochmurnego i nijakiego pogodowo Burscheidu.../ plucha dziś była za oknem a ja dzielnie właśnie okna czyściłam i takie gruntowne przedadwentowe porządki zrobiłam...
Tutaj, w Niemczech właśnie adwent lśni świątecznie, wszystko pięknie podekorowane... to piękny czas, czas wyczekiwania i radości!!! Wszędzie Weihnachtsmarkt-y (swiąteczne jarmarki pełne barw i zapachów grzańca, słodkości...) Kocham ten czas !!!!!! Poza tym nasza panna V. przygotowuje się do DZIADKA DO ORZECHÓW - szkoła i chór do którego należy przygotowuje przedstawenie z baletem i orkiestrą. Miło nam, bo nasza V. bardzo angażuje sie w takie akcje... ta jest szczególna, bo i prasa (nawet z Kolonii-hihi) i tv sie tym interesuje DZIADEK DO ORZECHÓW ... - dobrze, że poza tabletami i innymi ma także TAKIE zainteresowania !!!
PRZGOTOWAŁAM TEŻ KILKA DEKORACJI...nasz stroik to poprostu troche świerku, szyszki modrzewiu i cztery aniołki... pamiątka Komunijna mojego siostrzeńca.
Miałam kupić świece w ikei -1234..., ale miałam je w ub. roku/ nie chciałam powtarzać. Ta malutka choineczka u Vikuni i girlanda na lustrem- to zakupy z Ikei/ seria fejka, wyglądają dośc autentycznie.
Na gałązce świerkowej wisi dumnie cudna szydełkowa gwiazdka/ prezent dla mnie -jeszcze letni od Natalii Wanilli *jeszcze raz dziękuję Natalko!!!
Kochane - życzę Wam wspaniałego i pełnego radości i blasku Adwentu!!!
Przesyłam dużo uścisków
Ania
P.S. ... zapomniałam, produkuję kartki metodą stempelków paluszkowych/ jak będą gotowe pokażę!!!
U nas dzisiaj pada śnieg z deszczem.... buuuu... Ale Twoje dekoracje cudne... od razu sie robie weselej na serduchu! I wiesz, mamy takie same ptaszki w kwiaciarni :-) Całuję mocno!
OdpowiedzUsuńAsiu te ptaszki mam juz dosc dlugo, pieknie sie mienia brokatem ale tego na zdjeciach nie widac :O) chcialabym sie kiedys wybrac do Twojej kwiaciarni :O)pozdrawiam Cie kochana
UsuńA.
Śliczne dekoracje. Ja jeszcze jestem na etapie dzergania preentów i sali a potem zabieram sie za sprzątanie, pieczenie i pakowanie walizek:)
OdpowiedzUsuń... to znaczy , ze lecisz do Polski ???? ale zazdroszcze :O)
Usuńjadę samochodem:) Święt by chyba nie było jak bym nie pojechała:)
UsuńJa bardzo lubie teny typowy Adwent w Niemczech z takimi przysmakami jak Christstollen i cieplym grzancem :))) Ten piekny czas bardzo ulatwia oczekiwanie na wyjazd do Polski :)))
OdpowiedzUsuńJa rowniez nie uciekam od koloru w tym szczegolnym czasie...piekne dekoracje :)))
Usciski
Dziekuje Ci Madziu baaaardzo!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Usciski i buziaki
Usuńa.
Aniu, piekne dekoracje i takie przytulne:) Jutro oficjalnie zyczyna sie ten piekny czas oczekiwania na swieta, bardzo go lubie, chodzimy wtedy na jarmarki swiateczne a w Berlinie jest ich naprawde duzo, nie mowiac o Poczdamie i okolicach...bedzie pieknie:)
OdpowiedzUsuńCzerwony to takze dla mnie kolor swiat. Mimo, ze propaguje B&W w moim domu, czerwonego na swieta nie zabraknie:))
Pieknej niedzieli adventowej:**
Kasiu komplement z Twojej klawiatury...- to zaszczyt :O)
UsuńAniu widzę, że idziesz jak burza. U mnie jeszcze ani świątecznie, ani adwentowo. Nie mam pomysłu na dekoracje. Ślicznie u Ciebie. Czekam na cd.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam z pochmurnego Krakowa-D.
...ide, bo tu wszyscy tak ida :O) Dominiko pozdrawiam Cie serdecznie!!!
UsuńA.
jak fajnie się robi świątecznie:))))
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
Dzieki :****
UsuńJuż świątecznie u Ciebie kochana , pozdrawiam Anulka
OdpowiedzUsuńDziekuje, milo mi Cie tu goscic!!!!
Usuńpozdrowienia
a.
Piękne ozdoby świąteczne! Ślicznie wyglądają w Twoich czterech kątach :) Pozdrawiam ciepło :)))
OdpowiedzUsuńDziekuje :O)))))
UsuńNo to już świątecznie u Ciebie. Też lubię ten klimat przedświąteczny /oprócz biegania za prezentami/.
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
oj tak, tak- najfajniejszy czas w roku :O))))
UsuńNasza blogowa mistrzyni dekoracji, wszystkie są piękne. ta drewniana skrzynka na półce wygląda szałowo:))
OdpowiedzUsuńKasiu...- czerwienie sie :O) Buziaki Kochana :***
UsuńNo to sie już u Ciebie świątecznie zrobiło :)
OdpowiedzUsuńTeż miałam myc dzis okna, ale nie wyrobilam hihi za dużo jak na jeden dzień i okna przekładam na za tydzień hihi :D
Ale za to wieniec adwentowy juz wyczekuje jutra, nawet choinka staneła w kącie hihi Ten czas tutaj jest najlepszy, jutro uroczyste otwarcie jaramrku na rynku- nie moze mnie tam zabraknać :)
Buźka i miłego adwentu :)
noooo, bardzo sie staralam zeby zdazyc ;O)
Usuńśliczne dekoracjie czekam żeby zobaczyć karteczki :)
OdpowiedzUsuńPokaze na pewno :O))))))
Usuńpozdrawiam
ania
Aniu kochana, ale u Ciebie świątecznie;) Pięknie i przytulnie;) Bardzo Mi się podobają Twoje świąteczne dekoracje;) I bardzo Mnie cieszy, że mogłam sprawić Ci radość tym skromnym podarunkiem;) Czekam na karteczki;) Ściskam Cię cieplutko i ślę całuski;***
OdpowiedzUsuńNATALKO :*** DZIEKUJE!!!!
UsuńAniu bardzo nastrojowo u Ciebie :))) u mnie w domu ciągle tylko szycie i szycie .....zapominam o wszystkim co dookoła się dzieje :( Myślę,że zaczerpnę od Ciebie troszkę inspiracji i w końcu zrobię coś do domu .
OdpowiedzUsuńBuziaki pa:)
prosze bardzo Kochana ...bierz ile tylko chcesz :***
UsuńAniu cudownie wręcz fantastycznie jest u was w domku ;) chętnie bym się rozsiadła z kawka ;)
OdpowiedzUsuńMy mamy w tym roku jasełka mój syn jest Józefem a Zola Aniołkiem i nawet pierwszy raZ ma tekst ;)
BUZIAKI
Ślicznie u Ciebie! Zapisuje sobie Twojego bloga u mnie, by już Cię nie zgubić :)))
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ciepło!!
Podziwiam Cię za te okna ;) Mnie pogoda zupełnie nie nastraja :D Trzymam kciuki za Viki i jej występ!
OdpowiedzUsuńDzieki Anulka :O)
UsuńAle juz u Was slicznie :) Uwielbiam czerwone akcenty na Swieta!
OdpowiedzUsuńO jakie piękne dekoracje :)
OdpowiedzUsuńbardzo fajne świąteczne dekoracje :))))))))))
OdpowiedzUsuńO cholercia! Jakoś umknął mi ten post!
OdpowiedzUsuńTakie girlandy są w Ikea?
Ładnie wyszedł Ci ten stroiczek i choinusia milusia.....
Ja mam dwie, obydwie podświetlane, jeszcze tylko ich nie zawiesiłam..... Jedna z nich zawiśnie także na lustrze...;) Te brązowe buciki są rozbrajające! Z początku pomyślałam, że to panny V.(z dawnych czasów), ale dostrzegłam też pozostałe...hihi!:)
Buzialle :***
UsuńWszyscy ozdabiają domy. Ja chyba też zacznę :)
OdpowiedzUsuńŚwięta u Ciebie już tuż tuż, tak pięknie przystroiłaś dom kochana!!! Wszystkiego dobrego!!! Mam nadzieję, że huragan Was ominął, u nas okropnie wieje ;/
OdpowiedzUsuńAch jak świątecznie u Ciebie, aż miło popatrzeć :))
OdpowiedzUsuńŚlicznie ,oczywiście nadal bujam się w Twojej witrynce.Jak nasze dzieci były w szkołach to lataliśmy na wszystkie koncerty,przedstawienia,występy a w domu było ciągle mnóstwo dzieci bo próba,bo stroje trzeba wykombinować,bo meni uszykować a ile nocy zarwanych na szyciu malowaniu kombinowaniu .Wracaliśmy zawsze dumni ze wszystkich dzieci,że tak dobrze im poszło i z żalem że wszyscy rodzice nie przyszli a teraz tęsknimy za takimi występami ,ale jest nadzieja pociecha zapisała się do chóru akademickiego bo jej to śpiewanie z dzieciństwa zostało to może jaki koncert się trafi.Pozdrawiam serdecznie z Mazur!!
OdpowiedzUsuńŁał widziałam piękną witrynkę! Dekoracje śliczne i takich kolorach jak lubię:) Pozdrawiam cieplutko. Ania
OdpowiedzUsuńJestem pod wrażeniem.
OdpowiedzUsuń